17 lutego 2018 Brak komentarzy admin Mama Fit , , , ,

Dawne powiedzenie mówi: śniadanie spożywaj jak król, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolację przekaż biednemu. Jest w tym sporo prawdy. To właśnie wieczorami metabolizm naszego organizmu przestaje pracować na wysokich obrotach i przygotowuje się do nocnego odpoczynku. Jakim sposobem więc powinna być skomponowana lekka kolacja?
W pierwszej kolejności trzeba zaznaczyć, że nie powinna być ona zbytnio obfita. To właśnie na wieczory posiłek trzeba przyjmować najmniejsze ilości kalorii. Nie trzeba wcale objadać się, bo wieczorem nie potrzebujemy zbyt wielkiej dawki energii. Przed nocnym odpoczynkiem zaczynamy się uspokajać i nasz metabolizm działa dokładnie identycznie. To on chce przygotować się do pójścia do łóżka. Jeżeli zatem przed nocą zjemy duży posiłek, nasz metabolizm nie będzie mógł się uspokoić. Rano obudzimy się wówczas niewyspani i nie będziemy mieć siły do pracy, ani do nauki. Także należy pamięta, by wieczorem za bardzo się nie przejadać. Nasz wieczorny posiłek powinien być zatem lekko strawny i niskokaloryczny. Ponadto, jeżeli zależy nam na wyrzeźbieniu masy mięśniowej, wieczorem koniecznie spożyjmy produkty białkowe. To ono najszybciej rozkłada się w ludzkim organizmie. W codziennym naszym jadłospisie nie powinny za to pojawić się węglowodany. One przekładają się na cukier, a cukier na energię, której nocą nie potrzebujemy. Spożywanie węglowodanów wieczorową porą jest zatem w żaden sposób nieopłacalne.
Jeśli będziemy trzymać się takich zasad, nasza dietetyczna kolacja z pewnością okaże się zdrowa i pełnowartościowa. Zaspokoi ona w lekkim stopniu nasz apetyt, lecz nie obciąży żołądka. Dzięki temu położymy się do łóżka najedzeni, ale nie przejedzeni i spokojnie zaśniemy.