Wnętrze mieszkania w stylu kolonialnym

Urządzenie mieszkania tak, by wzbudzało zachwyt każdego gościa nie jest proste. Każdy bowiem ma inny gust, stawia na inne akcesoria meblowe. Jedni lubią przepych i bogatą gamę kolorystyczną, inni zaś preferują całkowitą prostotę, połączenie bieli z czernią i geometryczne wzory. Jednak wiele osób decyduje się ostatnimi czasy na zupełnie inną opcję, która przybyła do nas z dalekiego wschodu. Chodzi o styl kolonialny, który coraz częściej widoczny jest w polskich salonach. Coraz więcej kobiet dostrzega piękno wnętrz urządzonych właśnie w ten sposób i dlatego decyduje się, by właśnie ich salon i jadalnia udekorowane były właśnie w stylu kolonialnym. Na czym jednak on polega? Meble kolonialne są to meble, które nawiązują do kultury afrykańskiej czy indyjskiej.

Meble są potężne, wykonane z najlepszej jakości ciemnego drewna, najczęściej mahoniu i palisandru, są bardzo ciężkie i wyglądają naprawdę wyrafinowanie. Często są to meble drogie, ponieważ rzeczywiście wyprodukowane były z należytą starannością w Indonezji, Indiach, czy gdzieś w Afryce, dlatego za ich transport również trzeba zapłacić. Jedna kwarto, meble kolonialny są pięknym połączeniem klasyki a egzotycznością, która może zawitać również we wnętrzu naszego mieszkania. Co więcej, syty kolonialny to również duża ilość ciekawych dodatków i akcesoriów, które łączą sztukę, rzemiosło i artyzm orientalnych krajów. Istotne znaczenie odgrywają oczywiście tkaniny. Trzeba zainwestować w dobre dywany, artystyczne obicia mebli, często nawet eksperymentuje się ze wzorami zwierzęcymi, cętkami, czy paskami. Kolory są żywe, oscylują na pograniczu ciepłego brązu, czerwieni, a nawet żółci. Jeśli chodzi o dodatki, te również powinny być bogate. Często są to różne plecione akcesoria, jak kosze, czy fotele na biegunach, afrykańskie dodatki, jak maski, tykwy, dekoracyjne pledy czy tak zwane łapacze snów. Styl kolonialny jest bardzo dekoracyjny i charakterystyczny. Dlatego trzeba uważać, by nasze wnętrze nie było nim zbyt przesycone. Ma być piękne i przyciągające oko, zaaranżowane w taki sposób, by każdy gość zapragnął mieć salon w stylu kolonialnym.

 

Napisz odpowiedź

Musisz się zalogować żeby móc komentować.


Mieszkanie dla rodziny:
    Zakupienie mieszkania jest przeważnie nowym doświadczeniem dla człowieka. Dla takich osób dobre rady przygotował Związek Firm Doradztwa Finansowego. Związek zawsze służy radą. Zwraca uwagę na to na co trze ba zwracać uwagę podczas wybierania nieruchomości na rynku pierwotnym i radzą jak bezpiecznie dokonać zakupu. Przed ostatecznym. Na pewno przedstawiciele Związku Firm Doradztwa Finansowego na samym początku zlecają należy sprawdzenie całej inwestycji. Na pewno warto zapoznać się z planem zagospodarowania przestrzennego okolicy, w której zlokalizowana jest nieruchomość, którą chcemy zakupić. Odpowiednie rozpoznanie może sprawić, że dowiemy się więcej o okolicy i o tym, czy planowane są w niej jakieś inwestycje w najbliższym czasie. Zdobycie informacji na temat tego, że na przykład w okolicy mieszkania będzie budowane lotnisko na pewno będzie cenną informacją, która wpływanie na naszą decyzję. Inną ważną czynnością jest dokładne sprawdzenie wiarygodności dewelopera. Sprowadzenie jego historii jest podstawą dobrego wyboru. Trzeba wiedzieć z kim zawiera się transakcje warte kilkadziesiąt tysięcy złotych. O zweryfikowanie dewelopera można wystąpić z prośbą do Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Dobrze jest to zrobić już na wstępnym etapie całej inwestycji. Warto wtedy sprawdzić, czy deweloper posiada prawomocne pozwolenie na budowę. I tak będzie to koniecznością, , ponieważ jeśli chcemy uzyskać kredyt hipoteczny takiego upewnienia zażąda od nas bank. Jeśli chodzi o kredyt hipoteczny to warto przed popisaniem umowy zaznajomi się z całą procedurą kredytowania. Kredyt w takich wypadkach jest przekazywany najczęściej w transzach po zakończeniu kolejnych etapów prac. Tak jest w przypadku mieszkań nabywanych bezpośrednich od dewelopera. Bank przed wypłatą kolejnej transzy może nawet sprawdzić poziom zaawansowania prac na budowie. Czasem takie kontrole są kosztowne i mogą wynosić nawet kilkaset złotych. Uważnie trzeba czytać umowy by nie być potem zdziwionym.